Dziewczyny z Dubaju

Dramat z 2021 r.

,,Dziewczyny z Dubaju” to film do którego długo nie byłam przekonana a wręcz uprzedzona z racji fatalnych opinii ze strony krytyków filmowych w stylu ,,mogło z tego powstać coś dobrego a zmarnowano wielką szansę,, lub ,,starano się ale nie wyszło,,. W mojej świadomości ,,Dziewczyny z Dubaju” zakotwiczyły się zatem jako film płytki, kiczowaty, nudny i głupkowaty. W końcu go jednak obejrzałam, przekonana że po 15 minutach i tak wyłączę ten film z nudów. A jednak dla mnie ten dramat był porażający. Tematyka filmu czyli prostytucja młodych kobiet za granicą została pokazana dość dosadnie i być może to przeszkadzało krytykom filmowym. Ale jak inaczej miała być pokazana? Jak można ,,estetycznie,, przedstawić sex za pieniądze? Nie wiem i chyba nigdy tego nie zrozumiem. Czy ten film był nudny? Absolutnie nie. Czy ten film mną wstrząsnął? Absolutnie tak. Szczególnie dlatego że jak podkreśla się na początku filmu ,,Dziewczyny z Dubaju” opierają się w dużej mierze na prawdziwych historiach młodych kobiet. To nie jest opowieść wyssana z palca i to nie jest bajka o Kopciuszku. To po prostu sceny zapadające w pamięć i naprawdę brutalny świat. Nigdy tego filmu nie zapomnę i dlatego o nim tutaj piszę.